Wspólnota Tyberiadzka (Tiberiade) w Grąblinie!

Wspólnota Tyberiadzka (Tiberiade) jest katolickim instytutem zakonnym, inspirowanym nauką św. Franciszka z Asyżu. Pierwszy dom wspólnoty powstał w Lavaux-Sainte-Anne w Belgii. Na Litwie natomiast jest siedmiu braci (w tym jeden kapłan), którzy mieszkają na wsi zagubionej wśród jezior i ogromnych lasów, liczącej około dwudziestu mieszkańców. Bracia odrestaurowali tam drewniany kościół i zbudowali oratorium poświęcone św. Józefowi. Sami mieszkają na farmie, na terenie dawnego kołchozu i ewangelizują tamtejszy region. Już od kilku lat każdego roku przyjeżdza do nich więcej niż tysiąc młodych ludzi, aby naładować swoje duchowe baterie.

Tiberiade – Anuncjatki

W tym roku grupa około pięćdziesięciu młodych Litwinów spędziła tydzień w Belgii w towarzystwie braci.
W poniedziałek 8 lipca, 2019, wracając do swojego kraju, zatrzymali się w naszym klasztorze na nocleg. Mając tylko 24 łóżka, nie mogłyśmy wszystkim zaoferować pokoju jednoosobowego. Dlatego nasz klasztor zamienił się w rodzaj gigantycznego namiotu, w którym można się schronić. Maty podłogowe szybko pokryły podłogę w sali konferencyjnej, pierwsze piętro przeznaczone było dla dziewcząt (trzydzieści), drugie piętro dla chłopców.
O godzinie 18:30 wszyscy uczestniczyli we Mszy św. w naszej kaplicy, śpiewając radosne pieśni przy dźwiękach gitary.
Potem był czas na kolację! Nakarmić 50 osób to było nie lada wyzwanie!
Trzeba było użyć wszystkich garnków w kuchni do ugotowania spaghetti. Młodzi ludzie cierpliwie czekali przed recepcją z miską w dłoni!
Tiberiade – Anuncjatki

Następnie bracia ze Wspólnoty Tyberiadzkiej zaprosili nas na spotkanie z młodymi, aby porozmawiać o naszej duchowości, z pewnością mało znanej na Litwie.
Tiberiade – Anuncjatki

Ale w jakim języku rozmawiać? Język litewski jest językiem należącym do wschodniej grupy bałtyckiej rodziny języków indoeuropejskich, która nie ma nic wspólnego z językiem polskim czy francuskim!
Zorganizowano zatem cztery grupy, każda z jedną siostrą Anuncjatką i jednym bratem, którzy mogli tłumaczyć. Taka wymiana okazała się bardzo ciekawa, pojawiły się też bardzo głębokie pytania dotyczące naszego życia zakonnego, np.: w jaki sposób zakonnica utrzymuje bliski związek z Panem przez cały dzień? Jak może żyć na stałe z tymi samymi siostrami? …

Następnego dnia wszyscy pojawili się rano na Jutrzni, po której modlitwa i błogosławieństwo było w języku litewskim!

Nauczyłyśmy się jednego litewskiego słowa – „ačiū”, które oznacza „dziękuję”!
W geście wdzięczności, przed odjazdem autokaru na Litwę, wszyscy z wyciągniętą dłonią prosili Pana, aby nam pobłogosławił.
Bracia wykrzyknęli wtedy: „Litwini modlą się sercem!”.

Mamy nadzieję, że zobaczymy ich ponownie w przyszłym roku.

Tiberiade – Anuncjatki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *