JAK MARYJA
Te dwa słowa wystarczyłyby aby zdefiniować naszą „anuncjacką” duchowość. Maryja jest nową Ewą. Pierwowzorem nowego stworzenia, które dokonało się w wydarzeniach zbawczych męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Będąc uczestnikiem tych świętych wydarzeń, stojąc obok krzyża została nam dana jako Matka. To sam Jezus daję nam Maryję jako wzór, drogę, regułę życia. On sam na Nią wskazuje i daję Ją człowiekowi za Matkę. To matka właśnie jest pierwszym wzorem, pierwszym nauczycielem życia dla swojego dziecka. Jej bliskość i opieka stwarzają naturalne i bezpieczne dla dziecka warunki do zdrowego rozwoju. Przedkładając ten obraz na życie duchowe, proces stawania się nowym stworzeniem według Bożego zamysłu zbawczego, również wymaga obecności, troski i wzorowania się na Matce, każdego kogo Bóg powołuje do nowego życia w Duchu Świętym.
„Duchowość chrześcijańska, która czerpie swoje inspirację z życia Maryi, a także z zatwierdzonych przez Kościół Jej objawień nazywana jest Maryjną duchowością. Jest to duchowość „jak Maryja” a nie tylko pobożność „do Maryi”, chociaż jedna i druga znajduje swoje miejsce w tradycji chrześcijańskiej. Takie rozumienie duchowości Maryjnej posiada podstawy biblijne i teologiczne”. (Jan Sypko SCJ, Życie konsekrowane 1(171)2026).
„O ile dawniej byłem przekonany, że Maryja prowadzi nas do Chrystusa, to w tym okresie zaangażowania we wspólnocie Żywego Różańca w Dębnikach, zacząłem rozumieć, że również i Chrystus prowadzi nas do swojej Matki.” Św. Jan Paweł II „Dar i Tajemnica”.
Dla sióstr Anuncjatek Maryja jest Regułą codziennego życia. Naszym zakonnym zadaniem jest naśladować Maryję w Jej ewangelicznych cnotach, to znaczy we wszystkim tym o czym nam mówi o Maryi Pismo Święte. Przypomina nam o tym codzienna modlitwa, ułożona przez naszą Założycielkę św. Joannę de Valois: „O Maryjo, Dziewico i Matko Jezusa, daj mi myśleć, mówić i czynić to, co najbardziej podoba się Bogu i Tobie samej”. Myśleć, mówić i czynić to jakby trzy filary człowieczeństwa, które odnoszą się do władzy umysłu, woli i pamięci. Ta prosta i zwięzła modlitwa wytycza nam kierunek naszego rozwoju w miłości, co jest naszym powołaniem.
SŁUCHAM jak Maryja!
Aby naśladować Maryję trzeba Ją najpierw poznać. W Ewangelii znajdziemy dziesięć rozdziałów, które mówią coś o życiu Maryi. Słowo Boże pokazuje nam historię Maryi, w którą wchodzi Bóg. Należy zatem zacząć od Słowa Bożego, po które trzeba sięgnąć, usłyszeć i przyjąć. Pierwszym nakazem Boga do ludu wybranego jest: „Słuchaj Izraelu”. Pan Bóg do nas mówi w przeróżny sposób, jednak najbardziej oczywistym sposobem komunikacji jest Jego Słowo.
„Człowiek jest istotą stworzoną do słuchania Słowa i przez odpowiedź jaką daje Słowu, osiąga swą godność. W myśli Bożej jest tym, który ma prowadzić z Bogiem dialog.”(Modlitwa i kontemplacja, Hans Urs von Balthasar). „W tym dialogu z Bogiem rozumiemy samych siebie i znajdujemy odpowiedź na najgłębsze pytania kryjące się w naszym sercu. Słowo Boże nie przeciwstawia się bowiem człowiekowi, nie niszczy jego autentycznych pragnień, co więcej, oświeca je, oczyszczając i doprowadzając do spełnienia.” Verbum Domini, Benedykt XVI.
Spotkanie ze Słowem Boga potrzebuje atmosfery ciszy aby móc Je usłyszeć, bo jak pisał A. Mickiewicz: „Głośniej niźli w rozmowach Bóg przemawia w ciszy, I kto w, sercu ucichnie, zaraz Go usłyszy.” Z szacunku do Słowa dobrze jest znaleźć ciszę na zewnątrz i w sobie, a to jest możliwe, bo Bóg daje taką obietnicę dla duszy w księdze Ozeasza: „Dlatego chcę ją przynęcić, na pustynię ją wyprowadzić i mówić jej do serca.” Oz 2,16. Pustynia to metafora ciszy. Maryja znała ciszę i musiała w niej przebywać w codzienności, dlatego usłyszała delikatny szelest skrzydła Archanioła i przyjęła Słowo, które Jej przyniósł. Wiemy też, że Maryja doskonale znała Księgi Tory, a pokazuje to piękny i bogaty w Słowo hymn Magnificat, który wyśpiewała u Elżbiety. Maryja jest zatem najpierw słuchaczem Słowa.
Pierwsze jest słuchanie. Takie to proste a takie trudne zarazem. Słuchanie Słowa zapewnia nam posiadanie cnoty czystości. To pierwsza cnota ewangeliczna Maryi, o której naśladowaniu mówi nasza Reguła. Trzeba zatem najpierw oczyścić serce przez Słowo Boga. Skąd to wiemy? Z Ewangelii, gdyż Pan Jezus powiedział: „Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was.” J 15,3. Słuchanie Słowa Bożego oczyszcza nasze serca i przywraca w nich właściwą hierarchię, to znaczy przywraca królowanie Boga w naszym życiu. Czyste serce to uporządkowane życie, w którym Bóg jest zawsze na pierwszym miejscu. Takie życie nie jest koncentracją na sobie, ale otwartością i gotowością do słuchania i wyruszania w przygodę życia na Boże drogi. Serce czyste czuwa i czeka na zwiastowanie każdego dnia. Jak Maryja!
