Wniebowzięcie Maryi głosi wielką miłość

Dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny został ogłoszony przez Kościół w 1950 roku, czyli wtedy gdy powstawał współczesny świat, ze swoimi darwinizmami, marksizmami i postępowymi filozofiami. W tym czasie również Czcigodny Sługa Boży abp Fulton Sheen prowadził swoją telewizyjną i radiową ewangelizację narodu amerykańskiego. Jego beatyfikacja będzie miała miejsce już 24 września b.r.
Poniżej kilka trafnych myśli o Wniebowzięciu z jego książki "Maryja, pierwsza miłość świata".

MIŁOŚĆ I ŻYCIE - to dwa filary, na których spoczywa wiara we Wniebowzięcie.
Wniebowzięcie głosi miłość.
Miłość jak ogień, płonie ku górze, ponieważ jest zasadniczo pragnieniem. Stara się coraz mocniej jednoczyć z ukochanym obiektem.
Nasze zmysłowe doświadczenia znają ziemskie prawo grawitacji, które przyciąga materialne ciała ku ziemi, jednak oprócz ziemskiej grawitacji istnieje też duchowa grawitacja, która wzrasta, w miarę jak zbliżamy się do Boga.
Jeśli Bóg wywiera grawitacyjne przyciąganie na wszystkie dusze, to biorąc pod uwagę wielką miłość naszego Pana do Jego Najświętszej Matki, która zstępowała w dół, oraz wielką miłość Maryi do swego Pana, która wstępowała wzwyż, pojawia się przypuszczenie, że miłość na tym etapie jest tak wielka, że "wciąga w siebie ciało".
Miłość ze swej natury jest wniebowstąpieniem w Chrystusie i wniebowzięciem w Maryi. 

Prawdziwym sensem miłości jest to, że prowadzi ona do Boga. Kiedy ziemska miłość wypełnia swoje zadanie, zanika, podobnie jak symbol ustępuje miejsca rzeczywistości. Wniebowzięcie nie zabija Erosa, ale przemienia go przez Agape.
Nie mówi, że miłość w ciele jest zła, ale utrzymuje, że może ona być tak prawa , gdy jest skierowana ku Bogu, że powiększa się piękno samego ciała. Nasz wiek cielesności, który miłuje piękne ciało, zostaje wyniesiony ze swej rozpaczy do ciała, które jest piękne, ponieważ jest świątynią Boga, bramą przez które Słowo z Nieba weszło na Ziemię, wieżą z kości słoniowej, po której wspięła się Boża miłość, by ucałować wargo swojej Matki, Róży Mistycznej.
Światu, który czci ciało Kościół mówi teraz: Istnieją dwa ciała w niebie - jedno -uwielbiona ludzka natura Jezusa, drugie - wniebowzięta ludzka natura Maryi.

Życie jednoczy, śmierć stwarza podziały. Dobro jest pożywieniem życia, tak jak zło pożywieniem śmierci. Niepokalane Poczęcie zapewnia Maryi wysoce zintegrowane i zjednoczone życie. Czystość takiego życia jest potrójna: to czystość fizyczna, integralność ciała, czystość umysłowa pozbawiona jakiegokolwiek pragnienia rozdzielenia miłości, jakie zakłada miłość do stworzeń oddzielona od Boga; a w końcu czystość psychiczna, zachowanie od rodzenia się pożądliwości - znaku i symbolu naszej słabości i różnorodności. Ta potrójna czystość jest istotą najwyżej zjednoczonego stworzenia, jakie kiedykolwiek ujrzał ten świat.

Oprócz tego intensywnego życia w Maryi wolnego od podziału spowodowanego przez grzech, dzięki Jej Boskiemu macierzyństwu obecny jest w Niej też jeszcze wyższy stopień życia. Przez Jej bramy Wieczność stała się młoda i pojawiła się jako dzieciątko; przez Nią, jak Mojżeszowi tablice prawa, zostało nadane Słowo i wyryte w Jej własnym sercu; przez Nią przyszła nie manna, która ludzie jedli i umierali, ale Eucharystia, którą jeśli człowiek spożywa, to nigdy nie umrze. 
Maryja była pierwszym żywym Cyborium na Tę Eucharystię i która w dniu Narodzenia Pańskiego otworzyła je przy balaskach komunijnych Betlejem, aby powiedzieć mędrcom i pasterzom: "Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata".

W doktrynie Wniebowzięcia Kościół głosi piękno życia jako przeciwieństwa śmierci. Kiedy wojny, namiętności i grzech mnożą rozdźwięki między ludźmi, a z każdej strony zagraża śmierć, Kościół każe nam podnosić serca ku życiu posiadającemu nieśmiertelność życia, które je karmi. Kto spożywa Eucharystię, ten żyje wiecznie, a Ta która jest Matką Eucharystii unika rozkładu śmierci.
Kiedy świat lęka się klęski zadanej przez śmierć, Kościół wyśpiewuje klęskę śmierci.
Kiedy optymizm całkowicie się załamuje i staje się pesymizmem, Kościół niezmiennie głosi obietnicę nadziei. 

W 1854 roku Kościół wypowiedział się o Duszy  w Niepokalanym Poczęciu. W 1950 roku jego słowa dotyczyły Ciała: Mistycznego Ciała, Eucharystii oraz Wniebowzięcia. Wprawnymi dogmatycznymi pociągnięciami Kościół powtarza kolejnemu pogańskiemu stuleciu Pawłową prawdę: "Wasze ciała należą do Pana".
W Maryi następuje potrójne przejście:
1. w Zwiastowaniu - od świętości Starego Testamentu do świętości Chrystusa
2. w Zesłaniu Ducha Świętego - od świętości historycznego Chrystusa do świętości mistycznego Chrystusa, czy też Jego Ciała
Trzecim przejściem jest Wniebowzięcie, kiedy staje się Ona pierwszą osobą ludzką, która urzeczywistni historyczne przeznaczenie wierzących jako członków Mistycznego Ciała Chrystusa ponad czasem, ponad śmiercią i ponad sądem.

Przewijanie do góry