Radość, Braterstwo i Prostota !


Tymi słowami Bractwo Pokoju z Francji podsumowało swoją pierwszą wizytę w Polsce. To była dla nas wielka radość gościć członków Bractwa związanego z naszym zakonem w Thiais we Francji. W dniach 27 kwietnia do 2 maja 2019 roku 6 osób przybyło do Grąblina. W tym czasie, podczas weekendu odbywało się również spotkanie Bractwa Pokoju z Polski, co było okazją do wzajemnego poznania, wspólnej rekreacji wraz z Siostrami w duchu radości i pokoju. Ksiądz Eugeniusz Zarzeczny MIC, opiekun duchowy Bractwa w Polsce, służył pomocą w tłumaczeniu podczas pierwszego spotkania, dodatkowo następnego dnia odprawił w języku francuskim Mszę Św. dla naszych gości. Szczęśliwie również Rafał z polskiego Bractwa, dzięki biegłej znajomości języka francuskiego, służył pomocą we wzajemnej komunikacji, a nawet w kolejnych dniach był przewodnikiem grupy francuskiej w Bazylice w Licheniu oraz Lesie Grąblińskim.
Członkowie Bractwa z Francji uczestniczyli codziennie w modlitwie podczas Liturgii Godzin wraz z Siostrami w Kaplicy Dziesięciu Cnót Najświętszej Maryi Panny w Grąblinie. Czas pobytu w Polsce to również znakomita okazja do zapoznania się z historią objawień Maryi w Lesie Grąblińskim, historią cudownego obrazu Matki Bożej Licheńskiej, a także okazja do zapoznania się z historią polskiego narodu, wielu polskich świętych ku czci których zbudowano kaplice w Bazylice Licheńskiej (a szczegolnie 108 Męczenników). Dodatkowo udało się zwiedzić również Klasztor cystersów w Lądzie nad Wartą, w w drodze powrotnej kościół św Bartłomieja w Koninie.
Marouze Eric, odpowiedzialny za Bractwo we Francji podsumowuje wizytę jako:
Radość – spotkania, dzielenia się wiarą, więzi duchowej z polskim Brctwem Pokoju, odkrywania świętych miejsc w Licheniu, Grąblinie, Lądzie i Koninie,
Braterstwo – odkrycie bliźniego na tej samej drodze wiary, aby umieć go przyjąć i oznajmić mu, że: „Nie wybrałem Ciebie, ale jesteś cenny w moich oczach”
Prostota – miłe przyjęcie z naszym bogactwem i naszymi słabościami; prostotą organizacji, posiłki, spotkania i pomoc we wspólnej modlitwie Godzin.
„Dzisiaj wciąż jesteśmy oszołomieni tą podróżą, jakby „wiatr Pięćdziesiątnicy” wybuchł z niewielkim wyprzedzeniem!”