Uroczystość 10 Cnót Najświętszej Maryi Panny w Grąblinie

W środę, 10 lipca 2019 świętowaliśmy w Grąblinie Uroczystość Matki Bożej Dziesięciu Cnót Ewangelicznych.
Uroczystej Mszy św. przewodniczył ks. Janusz Kumala MIC, kustosz licheńskiego sanktuarium, w koncelebrze uczestniczyli kapłani z domu zakonnego księży i braci Marianów z Lichenia: ks. Bogusław Binda MIC, przełożony wspólnoty zakonnej, ks. Adam Stankiewicz MIC, wicekustosz licheńskiego sanktuarium oraz dwaj mariańscy neoprezbiterzy: ks. Łukasz Gaj MIC i ks. Mateusz Cielecki MIC.

Ksiądz kustosz wygłosił kazanie, podczas którego podziękował siostrom Anuncjatkom za obecność w Grąblinie, za nieustanną modlitwę obejmującą wszystkich pielgrzymów nawiedzających Sanktuarium w Licheniu oraz miejsce objawień Maryi w Lesie Grąblińskim. Ponieważ, jego zdaniem, to co najbardziej istotne dla tego miejsca, dzieje się w ciszy klasztoru, w codziennej modlitwie sióstr i ich pracy podejmowanej z intencją podobania się Bogu. Jak podkreślił, życie sióstr za klauzulą, jest to niewątpliwie świadectwo życia i znak dla wszystkich, który ma pomóc wypełnić każde powołanie związane również z tym miejscem. To znak aby przyjąć i realizować każde powołanie z miłości do Boga, aby nie oddzielać życia codziennego od Boga, by ciągle o Nim pamiętać, wszystko czynić z miłości do Niego. Trzeba dbać o żywą więź z Bogiem, aby w życiu codziennym zachowywać się jak prawdziwi chrześcijanie, nie tylko w kościele.
Ksiądz kustosz powiedział również, że spoglądając na Maryję możemy wzorować się na jej życiu, ponieważ Ona jest dla nas wzorem cnót. Nawiązując do odczytanej Ewangelii, ksiądz kustosz wydobył piękne cechy Maryi. Wesele w Kanie – wydarzenie wyjątkowe, jednak staje się znakiem zwyczajnej obecności Maryi w codzienności każdego człowieka.
To wydarzenie pokazuje nam szczególne cechy Maryi, która jest:
rodzinna – ponieważ przyjęła zaproszenie na wesele, jest obecna w życiu rodzinnym,
towarzyska – gdyż jest znakiem miłości do ludzi, pokazuje, że ma żywy kontakt z ludźmi,
zabawna – autentycznie uczestniczy w radości drugiego człowieka
spostrzegawcza i wrażliwa – jako pierwsza zauważyła strapienie z powodu braku, widzi problem i nie odsuwa się, współodczuwa, pragnie nieść pomoc.
Maryja umie zareagować na każdy brak, każde cierpienie, niesprawiedliwość. Idzie od razu do Jezusa!. Natychmiast oddaje mu to strapienie, bo wie, że On temu zaradzi. Maryja pokazuje nam jak współpracować z Bożą łaską. A czy my jednak nie czynimy odwrotnie, uciekamy się do Boga dopiero wtedy jak już wszystkie możliwe środki zaradcze zawiodą?
Dla mieszkańców tej ziemi licheńskiej to także przypomnienie jak mamy przyjmować bliźniego, jak troszczyć się o pielgrzymów, jak wstawiać się za nimi, aby doznali tutaj łaski, dla której pielgrzymują. Trzeba nam pamiętać, że Jezus zawsze zaradzi.